Po przerwie na BGB, powracam do dramatu ETPCz w Polsce, jakim jest brak jasnego statusu orzeczeń Trybunału w Strasburgu. Jednym ze sposobów na zmianę tego stanu rzeczy jest włączenie EKPCz do warsztatu pracy prawników. Ten "oddolny" sposób pozwoli klarownie, metodą faktów dokonanych, ustalić status prawny wyroków Trybunału w Strasburgu. Zaowocuje to również wykonywaniem wyroków ETPCz już na etapie formułowania roszczeń. Osoby najbardziej zainteresowane wynikiem postępowań będę miały poczucie - już od początku postępowania -, iż ich sprawa odpowiada "standardom strasburskim". Aby tego dokonać, będę opisywał publikacje, wyroki czy referaty, które korzystają z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i ze strasburskiego dorobku orzeczniczego. Nie dotyczy to wypowiedzi, które poprzez odwołanie/a próbują uwiarygodnić się, lecz te, które metodologicznie opierają się na Konwencji jako "żywym instrumencie".
W "Państwie i Prawie" z 2012 r. (z. 1, s. 50 i n.) ukazał się artykuł M. Bernatta "Prawo do rzetelnego procesu w sprawach ochrony konkurencji i regulacji rynku (na tle art. 6 EKPC)". Warto przyjrzeć się, w jaki sposób autor korzysta z Konwencji. Publikacja opiera się na wykazaniu, iż art. 6 EKPCz znajduje również zastosowanie w sprawach przed Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz pozostałymi organami regulacji:






