Konstytucja, Europejska Konwencja Praw Człowieka, prawa człowieka, prawo konstytucyjne

Tematyka: Konstytucja, Europejska Konwencja Praw Człowieka, prawo konstytucyjne i prawa człowieka wobec aktualnych wydarzeń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 2 EKPCz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 2 EKPCz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 stycznia 2012

Rok 2011 = $380 mld szkód, czyli katastrofy naturalne a EKPCz

Trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii, z jego atomowymi skutkami, powódź w Tajlandii czy trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii to ledwie początek listy. Zgodnie z wyliczeniami największego towarzystwa asekuracyjnego świata, Munich RE, rok 2011 z sumą ok. $380 mld szkód plasuje się jako szczególnie tragicznie rekordowy. W stosunku do dotychczasowego 'rekordu' z 2005 r. szkody w 2011 r. były o dwie trzecie większe. 

A EKPCz...
Klucz stanowi art. 2 Konwencji:

"1. Prawo każdego człowieka do życia jest chronione przez ustawę. Nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia, wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego, skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę. 
2. Pozbawienie życia nie będzie uznane za sprzeczne z tym artykułem, jeżeli nastąpi w wyniku bezwzględnie koniecznego użycia siły:
a) w obronie jakiejkolwiek osoby przed bezprawną przemocą;
b) w celu wykonania zgodnego z prawem zatrzymania lub uniemożliwienia ucieczki osobie pozbawionej wolności zgodnie z prawem,
c) w działaniach podjętych zgodnie z prawem w celu stłumienia zamieszek lub powstania." 
który należy odczytywać poprzez spoczywający na Państwach-Stronach Konwencji pozytywny obowiązek ochrony życia, który:

"[...] przybiera zróżnicowaną intensywność i formy, przede wszystkim w zależności od stopnia powiązania państwa z konkretną sytuacją utraty życia. W wymiarze najogólniejszym przyjmuje się, że państwo ma obowiązek:
1) ustanowienia systemu regulacji prawnych umożliwiających efektywną ochronę życia ludzkiego wobec wszelkich zagrożeń;
2) zapewnienia należytego wykonywania tych regulacji przez organy administracji i ochrony prawa;
3) podejmowanie działań prewencyjnych służących wykluczeniu przyszłych zagrożeń, tak o konkretnym, jak i generalnym charakterze [...]"
L. Garlicki, [w:] tegoż, Komentarz EKPCz, t. I, art. 2, Nb 38, Warszawa 2010

Najwyraźniej w sprawie katastrof naturalnych ETPCz wypowiedział się w sprawie Budayeva i inni p-ko Rosji. Mąż skarżącej zginął w lawinie błotnej, która zeszła na miasto Tyrnauz w Środkowym Kaukazie. Działania władz rosyjskich zostały ocenione jednomyślnie:

"Trybunał orzekł jednomyślnie, iż doszło do naruszenia: 

- art. 2 Konwencji w jego aspekcie materialnym poprzez niepodjęcie odpowiednich działań w celu wypełnienia ciążących na Państwie pozytywnych obowiązków w celu ochrony prawa do życia,

- art. 2 Konwencji w jego aspekcie proceduralnym ze względu na brak właściwych działań wymaganych w wypadku zarzucenia naruszeń prawa do życia." 

Dalszy fragment mojego komentarza do wyroku dostępny jest tutaj, opublikowany w portalu "Prawa człowieka w orzecznictwie sądów polskich".

Wyrok Trybunału z 20 marca 2008 r. w sprawie Budayeva i inni p-ko Rosji, skargi nr 15339/02, 21166/02, 20058/02 11673/02 i 15343/02, dostępny jest tutaj.

Wnioski?
Nie tylko pozwy zbiorowe, lecz i skarga do ETPCz stanowi dobry środek prawny do zwrócenia uwagi na zaniedbania władz publicznych, jak i dochodzenia wszelkich form odpowiedzialności za nieudolność działań prewencyjnych.


wtorek, 13 grudnia 2011

Sprawa Grzegorza Przemyka przed ETPCz, czyli stan wojenny a EKPCz

Trybunał w Strasburgu ogłosił niedawno decyzję o zakomunikowaniu polskiemu rządowi sprawy Przemyk p-ko Polsce. Tym samym toczące się od 1983 roku postępowanie karne w sprawie śmierci Grzegorza Przemyka znalazło swój finał w Strasburgu. Wyrok za kilka lat, a już teraz analiza sprawy.      

Sprawa Przemyk p-ko Polsce (skarga nr 22426/11) została zainicjowana skargą wniesioną w marcu 2010 r. przez Leopolda Przemyka, ojca Grzegorza Przemyka. Postępowanie karne przeciwko Ireneuszowi K., milicjantowi oskarżonemu w 1983 r. o "wzięcie udziału w pobiciu Grzegorza P., które doprowadziło do powstania u pokrzywdzonego ciężkich obrażeń ciała »skutkujące jego zgonem«", będzie rozpatrzone pod kątem pozytywnych obowiązków Państwa-Strony Konwencji do ochrony życia (art. 2 EKPCz).

Postać Grzegorza Przemyka stała się jedną z tragicznych ikon stanu wojennego
Przebieg sprawy
Referowanie wszystkich orzeczeń wydanych w sprawie mija się z ideą blogu - w tym zakresie odsyłam do postanowienia SN z 2010 r., które skrupulatnie relacjonuje przebieg postępowania, a które umieszczam na końcu post'u.

Dla uzyskania obrazu sprawy istotne są dwa momenty:
  I. 1984 r., gdy Irenuesz K. został uniewinniony od zarzucanego mu czynu. 
 II. 1989 r., gdy mimo wznowienia postępowania i dwunastu orzeczeń na przełomie 21 lat, sprawa została umorzona ze względu na uznanie, iż doszło do przedawnienia czynu, co Sąd Najwyższy w 2010 r. podsumował: 

Pozostaje na koniec tylko wyrazić ubolewanie, że przez okres prawie 20 lat, (licząc od daty wniesienia "nowego" aktu oskarżenia) w wolnej Polsce, wymiar sprawiedliwości nie zdołał prawomocnie rozstrzygnąć o merytorycznej zasadności postawionego oskarżonemu zarzutu. Było to następstwem wielu przyczyn, ale przede wszystkim był to skutek owych działań, podjętych przez ówczesny resort spraw wewnętrznych, mających charakter ewidentnego matactwa. Okazały się one skuteczne i po tylu latach. Na pewno, w tym wymiarze, przy uwzględnieniu czasu trwania tego procesu i jego końcowego rezultatu, jest to porażka wymiaru sprawiedliwości.