Konstytucja, Europejska Konwencja Praw Człowieka, prawa człowieka, prawo konstytucyjne

Tematyka: Konstytucja, Europejska Konwencja Praw Człowieka, prawo konstytucyjne i prawa człowieka wobec aktualnych wydarzeń

czwartek, 2 lutego 2012

Komentarz ekspercki do "Czego możemy zazdrościć Mołdawii? Najwyraźniej prawa"

Poprosiłem Sebastiana Köhna z Open Society Justice Initiative o komentarz dla Blog Etpcz.eu | Polska a Trybunał w Strasburgu do wpisu Czego możemy zazdrościć Mołdawii? Najwyraźniej prawa:

Źródło:http://bit.ly/ymC2c5 
Dlaczego warto ratyfikować konwencje poświęcone bezpaństwowości? Dlaczego Polska powinna je ratyfikować?

Przede wszystkim obydwie konwencje są najlepszymi międzynarodowymi instrumentami, z których możemy skorzystać dla rozwiązania tego międzynarodowego problemu. Bezpaństwowość nie jest czymś, co jeden kraj może samodzielnie rozwiązać. Ustalenie bezpaństwowości danej osoby wymaga współpracy państw dla zapewniania, iż dana osoba nie posiada jednak obywatelstwa innego państwa. Konwencje przewidują ramy prawne dla takiej współpracy.

I tak Konwencja z 1954 r. zawiera jedyny międzynarodowy instrument ustalania statusu bezpaństwowości. Polska nie posiada obecnie żadnej procedury umożliwiającej ustalenie bezpaństwowości,  co czyni niezwykle trudnym lub wręcz niemożliwym zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony dla osób bezpaństwowych. Naturalnie, przy braku środków umożliwiających zidentyfikowanie osób bezpaństwowych, niemożliwe jest rozwiązanie ich problemów. Nowa polska ustawa o obywatelstwie przewiduje po części możliwość uzyskania obywatelstwa przez osoby bezpaństwowe mające status rezydenta w Polsce, lecz bez odpowiednich środków dla ustalenia kręgu osób najbardziej zainteresowanych, jedynie niewielu będzie mogło skorzystać z nowych regulacji.

Podobnie Konwencja z 1961 r. jest jedynym międzynarodowym instrumentem umożliwiającym  zarządzanie redukcją bezpaństwowości. Jedną z najważniejszych kwestii tej konwencji jest nabywanie obywatelstwa przez dzieci, które w przeciwnym wypadku byłyby bezpaństwowe. Kluczową kwestią jest to, iż o ile państwa mogą dyskrecjonalnie decydować kto zostanie ich obywatelem, o tyle mają one obowiązek zapewnienia, iż dziecko urodzone na terytorium tego państwa nabędzie jego obywatelstwo gdyby w przeciwnym wypadku miałoby pozostać bezpaństwowe. Ta myśl przyświeca również Europejskiej Konwencji o Obywatelstwie, którą Polska podpisała, lecz jeszcze nie ratyfikowała. Polskie prawo pozostaje obecnie w zgodzie z regulacją Konwencji z 1961 r., nie istnieją zatem dostrzegalne przeszkody prawne do ratyfikowania Konwencji.

Natomiast ratyfikacja stanowiłaby ważny sygnał dla innych krajów, iż Polska uznaje te zagadnienia za ważne i że wierzy, iż konwencje stanowią dobre rozwiązanie. Konwencja z 1961 r. zawiera również istotne postanowienia dotyczące zasad utraty, rezygnacji i pozbawienia obywatelstwa - żadna z tych instytucji nie może zostać zastosowana jeżeli skutkowałaby powstaniem bezpaństwowości osoby zainteresowanej. Międzynarodowa przestrzeganie zasad Konwencji z 1961 r. spowodowałoby możliwość przerwania zaklętego koła bezpaństwowości. 

Podczas gdy państwa mogą posługiwać się swoimi własnymi zabezpieczeniami przed bezpaństwowością - i wiele z nich tak jak Polska to czyni - to większa liczba przystąpień do systemu konwencji ONZ'owskich oznaczałaby, iż więcej państw stosowałoby tego samego rodzaju zabezpieczenia. W zeszłym roku obchodziliśmy 50tą rocznicę Konwencji z 1961 r., co oznacza, iż  na państwach członkowskich ONZ od dawna ciążą prawne i moralne zobowiązania wobec osób bezpaństwowych, które mogą zostać wypełnione poprzez przystąpienie do tych konwencji.





Sebastian prowadzi również bloga poświęconego problematyce bezpaństwowości.   



poniedziałek, 30 stycznia 2012

Skarga do Strasburga II: Kto jest uprawniony?

7. Każda jednostka lub podmiot prawny mogą korzystać z prawa do skargi indywidualnej. Nieistotne jest obywatelstwo skarżącego (jednostki) lub siedziba (podmioty prawne), stan obywatelski, status prawny lub zdolność prawna.

8. Dostęp do krajowych środków prawnych ma zupełnie inny aniżeli skarga do Strasburga, znacznie węższy charakter. Racje stojące za danymi ograniczeniami nie tylko że nie mają wiążącego charakteru na poziomie Trybunału, ale i często są nieprzekonujące. Dla uniknięcia sytuacji, w których dana sprawa nie wpłynęłaby  przez to do Trybunału, dopuszczalność skarg podlega relatywnie przychylnej ocenie. I tak np. dopuszczona została możliwość wniesienia skargi przez matkę pozbawioną opieki rodzicielskiej we własnym oraz swego dziecka imieniu. Tak samo dopuszczalna może być skarga osoby ubezwłasnowolnionej nawet wówczas gdy sprzeciwił się jej wprost opiekun.

9. Każda organizacja pozarządowa - z wyłączeniem organizacji wykonujących zadania państwowe - może korzystać z prawa do skargi. W niektórych sytuacjach również podmioty publiczne mogą korzystać z prawa do skargi. Tak było np. w przypadku greckich zakonów, które nie wykonywały żadnych zadań publicznych, podlegały organizacyjnie właściwemu arcybiskupowi, a publiczny charakter wynikał wyłącznie z chęci zapewnienia im dodatkowej ochrony prawnej.

10. Spółki kontrolowane lub należące do państw nie mogą wnosić skarg indywidualnych. Ma to służyć zapobiegnięciu kolizji między Państwem-Stroną działającym w formie przedsiębiorstwa oraz tym samym Państwem-Stroną odpowiedzialnym z tytułu naruszenia Konwencji. Byłby to klasyczny spór kompetencyjny, który dotyczy jednak zasadniczo organów państwowych, a nie problematyki praw jednostek. Natomiast w przypadku prawnego oraz finansowego rozdziału pomiędzy daną spółką a państwem, Trybunał orzekał do tej pory o dopuszczalności wnoszenia skarg. Samodzielność prawna i finansowa polegała na działaniu w formach przewidzianych przez prawo spółek handlowych. Wyznaczanie składu osobowego w organach danej spółki nie dyskwalifikowało takiego przedsiębiorstwa od wnoszenia skargi.

11. Gmina, lub mniejsza jednostka samorządowa wykonujące zadania z zakresu władzy publicznej, nie jest uprawniona do skargi na podstawie art. 34.

12. Uprawniona jest skarga grupy jednostek w postaci nieformalnego, z reguły czasowego 'przymierza'  pomiędzy kilkoma osobami.

13. Władze publiczne nie mogą wnosić skarg za pośrednictwem jednostek, nawet jeżeli te wchodzą w skład danych organów lub je reprezentują.

14. Art. 34 nie dopuszcza skarg na naruszenie Konwencji in abstracto. Oznacza to, iż dla dopuszczalności skargi nie jest wystarczające, żeby dany środek krajowy (z reguły: przepisy prawny) wydawał się być niezgodny z Konwencją. Przedmiotem skargi może być wyłącznie kontrola in concreto, czyli konkretnego jednostkowe naruszenia Konwencji poprzez dany środek krajowy. Abstrakcyjną kontrolę zgodności prawa krajowego z Konwencją zapewniają krajowe instrumenty prawne, np. wnioski do Trybunału Konstytucyjnego dot. zgodności ustaw lub rozporządzeń z Konstytucją lub ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi (np. z EKPCz) czy kontrola aktów prawa miejscowego przez wojewodów (kontrolowana następczo przez wojewódzkie sądy administracyjny). Z konkretnej kontroli zgodności danego środka krajowego z Konwencji należy korzystać już na etapie krajowym. Są to np.:

- nieuwzględnienie przez sąd powszechny lub sąd administracyjny rozporządzenia w danej jednostkowej sprawie (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP),

-  pytania prawne do Trybunału Konstytucyjnego (art. 193 Konstytucji),

- skarga konstytucyjna (art. 79 Konstytucji) - ze względu na konieczność wykazania naruszenia konstytucyjnych wolności lub praw nie zawsze może być z perspektywy skarżącego pomocnym środkiem prawnym.

15. Instytucja skargi indywidualnej nie jest również actio popularis. Zgodnie z art. 34 skargę może wnieść uprawniona jednostka, która "...uważa, że stała się ofiarą naruszenia...". Oznacza to, że niemożliwe jest wnoszenie skargi za innych. Skarga do Strasburga jest środkiem ochrony jednostki, a nie dbania o zgodność całego, krajowego systemu prawnego z Konwencją.


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zob. również Skarga do Strasburga. Przewodnik oraz  inne wpisy poświęcone dopuszczalności skargi.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opracowano na podstawie publikacji Kancelarii Trybunału Practical Guide on Admissibility Criteria. 
------------------------------------------------------------------------------------------------------

  Źródło: http://bit.ly/wkhxDK
Wpis pokazuje kto jest uprawniony do wniesienia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Skarga do Strasburga I: art. 34 EKPCz jako podstawa prawna

1. Podstawę prawną skarg składanych przez jednostki stanowi art. 34 Konwencji. Najbliższe posty z cyklu 'Skarga do Strasburga' opierają się na art. 34, dlatego zacznijmy od jego przytoczenia:
Art. 34 [Sprawy indywidualne]
Trybunał może przyjmować skargi każdej osoby, organizacji pozarządowej lub grupy jednostek, która uważa, że stała się ofiarą naruszenia przez jedną z Wysokich Układających się Stron praw zawartych w Konwencji lub jej protokołach. Wysokie Układające się Strony zobowiązują się nie przeszkadzać w żaden sposób skutecznemu wykonywaniu tego prawa.

2. Art. 34 EKPCz - mimo odmiennej treści - gwarantuje prawo do skargi indywidualnej. Przysługuje ona jednostkom i jest wykonywana na międzynarodowym poziomie. Skarga stanowi podstawowy mechanizm gwarantujący skuteczność systemu strasburskiego. Trybunał określa ją jako 'kluczowy element maszynerii' ochrony praw człowieka. Skarga zabezpiecza faktyczne obowiązywanie EKPCz.

3. Konwencja jest dla Trybunału 'żywym instrumentem',  gdyż poprzez dynamiczną interpretację dopasowuje ją do rzeczywistości. Nie tylko przepisy materialne, ale również problematyka dopuszczalności skargi, jest przedmiotem dynamicznej wykładni ETPCz.

4. Zakres skargi nie jest ograniczony np. przynależność państwową lub siedzibę skarżących. Ograniczeniem jest wyłącznie wymóg by naruszenie miało miejsce w jurysdykcji jednego z Państw-Stron Konwencji:

Art. 1. [Obowiązek przestrzegania praw człowieka]
Wysokie Układające się Strony zapewniają każdemu człowiekowi podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w rozdziale I niniejszej konwencji. 

sobota, 28 stycznia 2012

Blog w mediach. Przegląd

Posty z Etpcz.eu pojawiają się w kilku serwisach jednocześnie. Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe treści, które nie wszędzie są widoczne. Oto mały przegląd:



1. Podstawowy blog (http://etpczblog.blogspot.com/ i http://www.etpcz.eu/).

Tutaj dostępny jest m.in. podgląd kanałów na Twitterze, wyszukiwarka i chmura z tagami oraz archiwum.



2. Networkedblogs.com (http://www.networkedblogs.com/blog/etpczeu)

Czytelny przegląd wszystkich dotychczasowych wpisów. 


piątek, 27 stycznia 2012

Protesty ws. ACTA: jaka ochrona prawna przysługuje uczestnikom?

Zgromadzenia spontaniczne odpowiednią kwalifikacją najnowszych protestów. Pokazują one również absurdalność projektu Prezydenta RP zmian w prawie o zgromadzeniach zakazującego zasłaniania twarzy.  

Polska przystąpiła do umowy ws. ACTA, podpisując umowę 26 stycznia 2011 r. o godz. 11.30 japońskiego czasu (3.30 polskiego). Tego samego dnia wieczorem miały miejsce publiczne demonstracje protestacyjne. Kolejne zapowiadane są na dziś. 

Karalność uczestników?
Tymczasem ustawa Prawo o zgromadzeniach przewiduje obowiązek uprzedniego zgłoszenia zgromadzenia z trzydniowym wyprzedzeniem. Czy oznacza to, iż protestujący uczestniczyli w nielegalnych zgromadzeniach w rozumieniu art. 52 par. 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń i podlegają karze aresztu do 14 dni, ograniczenia wolności lub grzywny?

                                                          Źródło: http://bit.ly/ycxFqN
Maska Guya Fawkesa stała się rekwizytem protestów związanych z WikiLeaks, ruchem Occupy, a teraz ACTA. Dzień Guya Fawkesa miał pierwotnie wydźwięk podobny 9/11 w USA  (zob. http://bit.ly/z8HKut). Teraz maska Fawkesa używana jest w wielu 'antysystemowych' protestach i ruchach. Na tę ironię losu składa się jeszcze kolejna - prawdopodobnym i nieoczekiwanym zwycięzcą takiego obrotu sprawy jest Time Warner Inc., które filmem "V jak Vendetta" sprzed kilku lat wypromowało maskę, a teraz notuje wysokie zyski z ich sprzedaży (zob. http://bit.ly/zJAZhF).     

środa, 25 stycznia 2012

Skarga do Strasburga. Przewodnik

Zbyt dużą wagę przywiązuje się do rozstrzygnięć ETPCz. Za to zbyt małą do ich niewielkiej ilości w stosunku do ilości wpływających skarg. Aby skarga do Strasburga stanowiła skuteczny środek prawny, musi być nie tylko uzasadniona, lecz również dopuszczalna. Dlatego w kolejnych postach przedstawiane będą kolejne elementy, które należy sprawdzić przed złożeniem skargi. Zostaną one również zebrane w tym wpisie.
1. Podstawę prawną skarg składanych przez jednostki stanowi art. 34 Konwencji. Najbliższe posty z cyklu 'Skarga do Strasburga' opierają się na art. 34 [...] czytaj dalej


II. Kto jest uprawniony?
7. Każda jednostka lub podmiot prawny mogą korzystać z prawa do skargi indywidualnej. Nieistotne jest obywatelstwo skarżącego (jednostki) lub siedziba (podmioty prawne), stan obywatelski, status prawny lub zdolność prawna. [...] czytaj dalej


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podstawa opracowania
W połowie stycznia Kancelaria Trybunału opublikowała zaktualizowaną wersję Practical Guide on Admissibility Criteria. Warto tę 100-stronicową publikację rozbić na mniejsze, łatwiejsze do odnalezienia i dostępne w języku polskim, partie. Tematykę dopuszczalności skargi do Strasburga będę systematycznie przeplatał z dotychczasowym profilem bloga. 

Po pierwsze dopuszczalność!
Z wprowadzenia do Przewodnika dowiadujemy się, iż ponad 95% skarg jest odrzucanych ze względu na ich niedopuszczalność. Powoduje to długie oczekiwanie na rozpoznanie dopuszczalnych skarg, a wnoszący niedopuszczalne skargi muszą tak samo długo czekać na odmowną odpowiedź. 

Celem publikacji Trybunału jest by skargi uzasadnione merytorycznie były również uzasadnione formalnie i przechodziły test dopuszczalności. Współgra to z obecną praktyką równoczesnego rozpoznawania dopuszczalności i zasadności skargi. 

Nie ma przez to odwrotu od pracy u podstaw. Zachęcam do śledzenia i komentowania kolejnych postów poświęconych dopuszczalności indywidualnych skarg do Strasburga. 



Aby skarga do Strasburga przyniosła efekty, musi być w pierwszej kolejności dopuszczalna.


wtorek, 24 stycznia 2012

Czego możemy zazdrościć Mołdawii? Najwyraźniej prawa

Niedawno Mołdawia pojawiła się na blogu w kontekście m.in. fałszerstw wyborczych. Tymczasem  Mołdawia daje się też poznać jako państwo prawne, w którym nikt nie pozostaje poza "prawnym marginesem". Jak donosi Moldova.org Mołdawia ratyfikuje niedługo dwie Konwencje ONZ'u dotyczące statusu osób bezpaństwowych. Polska do dziś ich nie ratyfikowała. Na pewno stanowiłyby dobrą alternatywę dla ACTA.     

Rzecz dotyczy: 
- Konwencji o statusie osób bezpaństwowych z 1954 r. <oryg. tytuł Convention relating to the Status of Stateless Persons from 1954; tłumaczenie dostępne w: M.Zubik (red.) Księga Jubileuszowa XX-lecia Rzecznika Praw Obywatelskich. Tom II. Wybór dokumentów prawa międzynarodowego dotyczących praw człowieka, Warszawa 2008, s. 581-592>;
- Konwencji o ograniczaniu zjawiska bezpaństwowości z 1961 r. <oryg. tytuł Convention on the Reduction of Statelessness from 1961; tłumaczenie: op.cit., s. 575-580> 

Ilość osób bezpaństwowych jest szacowana w Mołdawii na 2.000 osób. A mimo to władza wykonawcza z władzą legislacyjną podjęły szereg kroków w kierunku ratyfikacji i wykonania tych umów międzynarodowych. 

Zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego Polska nigdy do Konwencji z 1954 i z 1961 r. nie przystąpiła. Najważniejsze w konwencjach są instrumenty zapobiegające powstaniu bezpaństwowości. Brakuje ich w polskim systemie prawnym. Tymczasem osoby nieposiadające żadnego obywatelstwa podlegają prawie wyłącznie obowiązkom. Jednym z bardziej obrazowych przykładów jest brak możliwości podróżowania. 

Dopiero z chwilą uregulowania statusu wszystkich obywateli, możliwe powinno być rozważanie nakładania nowych ograniczeń na jednostki (np. via ACTA).

   

                                                              Źródło: http://bit.ly/y1U0FR

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Zob. wcześniejszy wpis nt. Mołdawii: To koniec przewlekłości Trybunału?